Co na ból gardła?

0
230
Co na ból gardła

Ból gardła to przypadłość, z którą każdy z nas miał do czynienia przynajmniej raz w życiu. Najczęściej zapadamy na nią w sezonie jesienno – zimowym, choć także wiosną, a nawet latem nie możemy całkowicie wykluczyć ryzyka wystąpienia tej dolegliwości. Mimo popularności tego rodzaju infekcji, nie powinniśmy jej lekceważyć. Ból gardła zazwyczaj związany jest z nieżytem górnych dróg oddechowych o podłożu wirusowym lub bakteryjnym. Przyjęło się, że zazwyczaj towarzyszy przeziębieniu, anginie lub grypie – okazuje się jednak, że to symptom wielu innych poważnych schorzeń. Warto zatem poznać bliżej tę powszechną dolegliwość, by wiedzieć skąd się bierze, na czym polega i dlaczego należy ją traktować poważnie.

Ból gardła – co to takiego?

Zwiastunem zapowiadającym wystąpienie bólu gardła jest często chrypka, nadmierna suchość w gardle, pieczenie, drapanie, drażniący kaszel, trudności przy połykaniu i dolegliwości bólowe podczas mówienia. Większość z nas nie potrafi odróżnić choroby o podłożu bakteryjnym od tej wynikającej z działania wirusów, nie mówiąc już o tym, że nie mamy pojęcia, jakim poważnym chorobom może towarzyszyć ból gardła. Do groźnych chorób objawiających się bólem gardła należą:

– błonica,
– angina,
– odra,
– ospa wietrzna,
– szkarlatyna,
– mononukleoza zakaźna,
– zapalenie gardła,
– zapalenie dziąseł,
– ropień zęba,
– próchnica,
– alergia,
– zaburzenia przemiany materii,
– choroby zatok przynosowych.

Ból gardła może być także ubocznym skutkiem palenia papierosów. Jest on często także oznaką refluksu żołądkowego. Błony śluzowe przełyku są w trakcie tej choroby podrażniane przez cofające się enzymy i kwasy żołądkowe – stąd odczuwane przez chorego dolegliwości bólowe, stan zapalny i uczucie zalegania.

Jak prawidłowo reagować na ból gardła?

Jeśli gardło boli nas w okresie wzmożonych zachorowań lub gdy mieliśmy styczność z osobą chorą, nie powinniśmy wpadać w panikę. Wystarczy, że będziemy zażywać leki przeciwzapalne o działaniu przeciwgorączkowym i przeciwbólowym. Nie zapominajmy też o odpoczynku i dostarczaniu organizmowi niezbędnych witamin. Nie należy jednak spożywać surowych owoców i soków, gdyż zawarte w nich kwasy mogą podrażniać nabłonek. Zwyczajna infekcja powinna szybko ustąpić i nie powodować powikłań. Jeśli natomiast przechodzi w postać przewlekłą lub nie jest związana z dolegliwościami górnych dróg oddechowych należy skontaktować się z lekarzem. Pomoże nam on ustalić pochodzenie i źródło naszego schorzenia, określi, czy ból jest wywołany wirusami, czy bakteriami. Oba przypadki wymagają odmiennego postępowania.

Wirusowe zapalenie gardła

Dolegliwość tę wywołują przede wszystkim wirusy:

– grypy,
– opryszczki,
– cytomegalii,
– adenowirusy,
– enterowirusy.

Charakterystycznymi objawami infekcji są katar, podwyższona temperatura ciała, tzw. „łamanie w kościach”, czyli bóle mięśni i stawów, poczucie ogólnego dyskomfortu i rozbicia, bóle głowy, a także trudności podczas przełykania. Na przekrwionych i rozpulchnionych migdałkach można zaobserwować pęcherzyki z płynem surowiczym. Lekarz po oględzinach gardła stwierdza przekrwienie i zaczerwienienie błony śluzowej.

Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, poprzez nieumyte ręce, które miały kontakt z wydzieliną z nosa lub gardła osoby chorej.
Infekcje błyskawicznie rozprzestrzeniają się w dużych skupiskach ludzkich, w szkołach i przedszkolach, zakładach pracy, czy środkach komunikacji miejskiej.
Jak wskazują badania, wirusowe zapalenie gardła należy do chorób samoograniczających się, dlatego też objawy zazwyczaj ustępują w ciągu 7 dni od zakażenia. Właściwa diagnoza ma kluczowe znaczenie, gdyż w tym przypadku podawanie antybiotyku jest nieuzasadnione – działa on wyłącznie na bakterie.

Przy leczeniu chorób pochodzenia wirusowego sprawdzą się leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i przeciwzapalne zmniejszające dokuczliwe objawy. Należy zażywać witaminę C oraz specjalne tabletki do ssania polecane w przypadku bólu gardła – przyspieszą one regenerację błon śluzowych i złagodzą uczucie podrażnienia. Medycyna naturalna z powodzeniem stosuje płukanki na bazie ziół, a także inhalacje parowe.

Bakteryjne zapalenie gardła

Chorobą o pochodzeniu bakteryjnym jest angina, którą wywołują bakterie paciorkowca. Do zakażenia dochodzi przez bezpośredni kontakt z osobą chorą, tak jak poprzednio, również w dużych skupiskach ludzkich. W przypadku tej dolegliwości wizyta w gabinecie lekarskim jest niezbędna. Nie uda nam się skutecznie wyleczyć anginy bez podania antybiotyku. Próby przeprowadzania kuracji na własną rękę mogą się zakończyć poważnymi powikłaniami. Podobne skutki przynoszą także nie doleczone do końca choroby, lub takie, które próbujemy „przechodzić” zamiast wygrzać i spędzić w łóżku. Najczęstsze skutki lekkomyślnego bagatelizowania objawów anginy to:

– zapalenie ucha środkowego,
– ropień okołomigdałkowy.
– gorączka reumatyczna,
– zapalenie zatok,
– zapalenie mięśnia sercowego,
– ostre zapalenie nerek.

Charakterystycznym objawem anginy są malinowe zabarwienia błony śluzowej gardła, szary nalot na języku oraz przekrwione migdałki z białym nalotem. Dolegliwościom towarzyszy wysoka gorączka. O całkowitym wyleczeniu możemy mówić po upływie ok. 2 tygodni. Choć po aplikacji leków samopoczucie chorego ulega znacznej poprawie, należy przeprowadzić kurację do końca. Ważne, by chory wypoczywał i w miarę możliwości spędził przynajmniej początkową fazę choroby w łóżku. Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że skutki uboczne i powikłania źle leczonej anginy mogą dać znać o sobie nawet po wielu latach.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ