Dieta a ryzyko miażdżycy

0
212

Miażdżyca jest jedną z najczęstszych przyczyn chorób układu krążenia. Chociaż bywa często lekceważona, może doprowadzić do amputacji kończyn, zawału lub udaru mózgu, stanowi więc bezpośrednie zagrożenie dla naszego życia. Nie jesteśmy jednak skazani na bierne przyglądanie się rozwojowi choroby. Olbrzymie znaczenie odgrywa przede wszystkim nasza dieta i styl życia.

Cholesterol a miażdżyca tętnic

Największym wrogiem osób cierpiących na schorzenia układu krążenia jest cholesterol. Ścianki zdrowych naczyń krwionośnych są elastyczne i gładkie, dzięki czemu mogą doprowadzać krew do wszystkich narządów organizmu. Cząsteczki cholesterolu mają jednak tendencje do łączenia się ze sobą i tworzenia tak zwanych blaszek miażdżycowych – te odkładają się na powierzchni naczyń krwionośnych, doprowadzają do zmniejszenia przepływu, usztywniania i ich stopniowego niszczenia. Najczęściej uderzają w najważniejsze arterie w ludzkim organizmie – odpowiedzialne za ukrwienie serca i mózgu tętnice wieńcowe i szyjne oraz tętnice doprowadzające krew do nóg. Cholesterol jest więc cichym zabójcą – możemy nie zauważać negatywnych objawów jego podwyższonego poziomu i lekceważyć pierwsze symptomy miażdżycy, w niedługim czasie te mogą się jednak rozwinąć i stać się śmiertelnym zagrożeniem dla chorego. Powodem do niepokoju powinno być przyspieszone męczenie się, ból nóg i zadyszka. Zwykle towarzyszą im także problemy z koncentracją i złe samopoczucie.

Profilaktyka i leczenie – dieta miażdżycowa

Jak zwykle najważniejsza jest profilaktyka. Wbrew pozorom choroby układu krążenia dotyczą nie tylko osób starszych – coraz częściej zapadają na nie nawet nastolatkowie. Kluczem do pokonania miażdżycy jest monitorowanie stanu organizmu. Po zaobserwowaniu niepokojących objawów warto jak najszybciej zwrócić się po profesjonalną pomoc. W poradni kardiologicznej dla dzieci i dorosłych uzyskamy fachową informację dotyczącą dalszego leczenia i koniecznych zmian w naszym stylu życia. Olbrzymi wpływ na poziom cholesterolu, a więc również rozwój miażdżycy, ma przede wszystkim dieta.  Jadłospis powinien opierać się na produktach niskotłuszczowych, jednocześnie należy dążyć do redukcji masy ciała. Nadwaga obciąża nie tylko nasze stawy, ale wpływa także katastrofalnie na stan układu krążenia. Dieta miażdżycowa wiąże się z koniecznością rezygnacji z palenia tytoniu oraz spożywania nadmiernych ilości alkoholu. Jej podstawą są duże ilości owoców i warzyw. Organizmowi należy dostarczać także naturalne tłuszcze roślinne oraz kwasy tłuszczowe, obecne w mięsie ryb. Konieczna jest zmiana sposobu przyrządzania potraw. Zamiast pieczenia i smażenia potrawy należy gotować, gotować na parze lub dusić na wolnym ogniu.

Kulinarne zamienniki dla osób zagrożonych miażdżycą

Pozorna restrykcyjność diety miażdżycowej nie oznacza wcale, że musi być niesmaczna. Wystarczy znaleźć odpowiednie zamienniki, które jednocześnie zapewnią organizmowi niezbędne składniki odżywcze, zaspokoją nasze kulinarne potrzeby, i będą zdrowe dla serca.

  • Zamiast czerwonego mięsa możemy jeść chudy drób, mięso z królika i cielęcinę. Podobna zależność obowiązuje w przypadku wędlin.
  • Znakomitym zamiennikiem masła będzie z kolei margaryna roślinna.
  • W większości zastosowań na miejscu śmietany sprawdzi się jogurt naturalny.
  • Na poziom cholesterolu świetnie wpływa mięso ryb – warto jednak wybierać te mniej tłuste (dorsza, łososia morskiego, sandacza).
  • Świetnym uzupełnieniem diety będą produkty zbożowe – wybierajmy jednak ciemne pieczywo i
[Głosów:2    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ