Seks i kalorie, czyli jak schudnąć w przyjemny sposób?

0
348
Seks i kalorie

Wielu z nas poniosło niejednokrotnie porażkę w walce ze zbędnymi kilogramami. Próbując wciąż od nowa, by nasza waga łazienkowa wreszcie wskazała upragniony wynik, szukamy skutecznych, ale też w miarę prostych i przyjemnych sposobów na zrzucenie niechcianego balastu w postaci warstwy tkanki tłuszczowej.

Idealnie byłoby schudnąć mimochodem, czerpiąc z tego przy okazji dodatkową satysfakcję. Dlatego być może jedną z popularnych, a na pewno najprzyjemniejszych form aktywności fizycznej, nieobcą nawet osobom słynącym z unikania sportu jest seks – swego rodzaju gimnastyka, którą uprawiamy w sypialni.

Seks nas odchudza?

Naukowcy od lat starają się zbadać i określić, jak współżycie z bliską osobą wpływa na nasz organizm i czy rzeczywiście jest korzystne dla zdrowia, kondycji oraz w jaki sposób sprzyja zachowaniu sprawności i doskonałej figury.

Kanadyjscy uczeni już w 1984 r. poddali próbom grupę ochotników, którzy w trakcie miłosnego zbliżenie byli pod ich obserwacją, a dodatkowo liczne czujniki monitorowały ich reakcje na aktywność seksualną i towarzyszące jej emocje. Niestety większość z nas zdaje sobie sprawę, że wyniki badań przeprowadzanych w warunkach pozbawionych intymności, w gąszczy przewodów, czujników i skomplikowanej aparatury nie mogą być miarodajne. Wstępnie uznano, że w trakcie przeciętnego stosunku możemy spalić około 300 kalorii. Jest to kusząca perspektywa dla wszystkich osób, którym litry potu wylewanego na siłowni kojarzą się z wymyślnymi torturami.

Czasopisma zdrowotne zachęcają nas do tej formy aktywności fizycznej, która doskonale wpływa nie tylko na nasze ciało, ale również na samopoczucie. Czy rzeczywiście zatem można traktować seks jako sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów?

Ile kalorii spalamy podczas seksu?

Naukowcy w trakcie testów monitorowali wzrost ciśnienia krwi i rytmu serca w trakcie stosunków seksualnych. Najnowsze badania są przeprowadzane w nieco inny sposób niż wcześniejsze. Przede wszystkim ochotnicy uprawiają seks we własnym domu, a nie w laboratorium. Dodatkowo zamiast podłączenia do specjalistycznych urządzeń, mają na ramionach opaski, które poprzez system czujników przekazują do komputera istotne informacje o reakcjach organizmu. Wyniki takich badań można uznać za o wiele bardziej zbliżone do prawdy.

Uczonym z Uniwersytetu Quebec w Montrealu dzięki wspomnianym nowoczesnym technologiom i zastosowaniu opaski SenseWear udało się zebrać interesujące dane. Za typowy stosunek seksualny uznano akt składający się z gry wstępnej, stosunku właściwego i przynajmniej jednego orgazmu. W trakcie 1 minuty trwania takiego zbliżenia według badaczy kobiety spalają 3,1 a mężczyźni 4,2 kalorii.

Jest to obiecujący wynik dla wszystkich osób, które chcą schudnąć, a unikają sportu jak ognia. Otóż dla porównania trening na siłowni składający się z rozgrzewki i 30 minut biegu na bieżni pozwala spalić kobietom 7,1 a mężczyznom 9,2 kalorii w tym samym czasie. Wprawdzie bieganie jest bardziej efektywne, ale nie kojarzy nam się aż w takim stopniu z przyjemnymi doznaniami. Ponadto każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że mamy indywidualne podejście do seksu i ilość spalanych przez nas kalorii może zależeć od tego, jak wygląda nasze życie seksualne, w tym rodzaj, długość i częstotliwość pieszczot. Przecież w trakcie igraszek w sypialni wykonujemy szereg innych czynności, które również wymagają od nas sporego wkładu energetycznego.

Odchudzanie przez całowanie

Według autorytetu w dziedzinie sztuki miłości, seksedukatorki z Los Angeles, Jaiyi Kinzbach same delikatne pieszczoty połączone z gorącymi buziakami to szansa na utratę 68 kalorii w ciągu godziny. Kiedy pieszczoty są bardziej intensywne, może się zdarzyć, że spalimy nawet 90 kalorii.

Rozbieranie – kolejny krok w miłosnym treningu

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że samo rozbieranie także może się okazać ciekawym i skutecznym sposobem na utratę kalorii. Przy najzwyklejszym zrzucaniu z siebie garderoby stracimy ich tylko 8, ale już atrakcyjna dla partnera ceremonia polegająca na powolnym odkrywaniu ciała pomoże nam się pozbyć nawet 80 kalorii. Tyle na przykład potrzebuje mężczyzna, by zdjąć partnerce stanik posługując się tylko zębami.

Masaż erotyczny

Na sam widok nagiej skóry ukochanej osoby przyspiesza nam tętno, zaczynamy głębiej oddychać. Masaż to doskonała rozgrzewka dla obojga kochanków. Angażuje wiele grup mięśni, podnieca i odpręża zarazem. To wspaniały sposób na zbliżenie się, wprowadzenie odpowiedniego nastroju i przygotowanie partnera do dalszych pieszczot. W trakcie godzinnego masażu spalimy aż 80 kalorii. Ważne jednak, by nie był on szybki i energiczny, a powolny i zmysłowy. To klucz do sukcesu i wspaniały wstęp do miłosnych uniesień.

Jak widać nie zawsze zdajemy sobie sprawę, w jak ciekawy sposób możemy zrzucić zbędne kilogramy. Oczywiście trening na siłowni, pływanie, czy bieganie są doskonałym sposobem na walkę z nadwagą, ale jeśli nie przepadamy za forsującymi ćwiczeniami, postarajmy się przynajmniej zachęcić partnera do częstszych miłosnych zbliżeń. Seks jako sposób na odchudzanie? Czemu nie? To recepta na zdrowie i udany związek.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZbyt długi sen może być szkodliwy
Następny artykułJak zadbać o włosy zimą?
Redakcja ProHelvetia.pl
Tematyka prozdrowotna to moja pasja. Kocham zdrowo jeść, a sport pomaga mi odreagować od codziennego stresu. Mam nadzieję, że choć trochę uda mi się zmienić Twoje nawyki :-)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ